Gdyby jednak Corin był typem człowieka, który rozumie aluzje, nie byłby członkiem rodziny Leaf. Nie tylko się pojawił, ale wybrał dokładnie ten dzień, w którym rodzina Radeon gościła Jonathana i pozostałych, ewidentnie sprawdziwszy wcześniej grafik spotkań.
Bryce wziął głęboki oddech i powiedział: — Pójdę do niego.
— Niech przyjdzie tutaj — wtrącił Jonathan. — Jeśli ktoś szuka upokorzenia, powinni






