Mateo już miał coś powiedzieć, gdy nagle sobie przypomniał — Dickson był żałośnie samotny. Jego rodzice i siostra odeszli, nawet Sierra była tylko przybraną siostrą, którą zyskał później.
Serce Mateo zmiękło. Poklepał Dicksona po ramieniu. — Tak jak zawsze mówiłem, mój dom jest twoim domem. Nie krępuj się. Moja mama i tak traktuje cię jak własne dziecko.
Dickson skinął głową. — Wiem.
Przy lunchu M






