Jakby wiedział, o czym myśli Mateo, Jonathan oznajmił: "Śnisz".
Dzięki temu doświadczeniu wyraźnie dostrzegł potencjał swojego syna.
Jonathan postanowił odpowiednio wykorzystać dziecko. Skoro jego syn tak bardzo lubił mieć pełne ręce roboty, zdecydowanie musiał pielęgnować ten talent.
Gdyby jego syn szybciej przejął przedsiębiorstwa rodziny Wynnów, on mógłby wcześniej przejść na emeryturę.
Biedny






