Albo… w mniej niż trzy miesiące.
Wiele rzeczy pozostawało niewiadomą.
– Więc co powinniśmy zrobić?
Elisa zmarszczyła mocno brwi i usiadła na kanapie.
Gareth również nagle wstał i usiadł naprzeciwko niej, jakby łatwiej było mu na nią patrzeć.
Czoło Elisy wciąż przecinały zmarszczki troski, ale w końcu powiedziała cicho: – Być może… trzeba przyspieszyć proces. Możemy podać jej drugi zastrzyk dziś wi






