Dopiero gdy Elisa o tym wspomniała, Thomas zrozumiał, że złe samopoczucie Garetha wynikało z alkoholu.
Był sfrustrowany, bo Elisa postawiła sprawę jasno, ale on nigdy nie potrafił wyrazić swoich emocji słowami. W rzeczywistości sam nie rozumiał źródła swojej frustracji.
— Nikt nie jest wiecznie szczęśliwy — twarz Elisy spoważniała, gdy odpowiedziała Garethowi.
Gareth nie odpowiedział, podczas gdy






