Następnego dnia pracownicy biblioteki zauważyli, że nadszedł czas rozpoczęcia pracy, ale dziewczyna wciąż się nie pojawiała. Kierownik dzwonił do niej, ale telefon był wyłączony. Zadzwonił więc do jej rodziców, a ci powiedzieli, że dziewczyna w ogóle nie wróciła wczoraj do domu.
Zaalarmowana wezwała policję i opowiedziała o wszystkim, dodając, że wczoraj wyszła nieco wcześniej, bo miała coś pilneg






