Wkrótce potem Reginald dotarł na parter i zobaczył Diego, wrzącego z wściekłości.
Kiedy Diego zobaczył schodzącego Reginalda, zacisnął zęby i powiedział: „Reginaldzie, ty naprawdę masz swoje sztuczki!”
Reginald zachował spokój: „Diego, jeśli jesteś tu, by mi pogratulować, przyjmę to. Jeśli nic nie jadłeś, mogę cię poczęstować – w końcu właśnie zarobiłem mnóstwo pieniędzy”.
Diego spojrzał na niego






