Wpatruję się w nią w milczeniu, z otwartymi ustami, pozwalając, by jej słowa do mnie dotarły. Sophie była odpowiedzialna za moją katastrofę lotniczą?
– Co? Nie rozumiem. Mówili, że to była awaria silnika turbinowego.
Shayla słabo kręci głową.
– To była ona. Próbowała nas zabić, Cole – chrypi i opuszcza wzrok na swoje dłonie, a z jej oczu płynie niekończący się strumień łez.
Jezu Chryste.
– Masz,






