Szczenięta i Rodzicielstwo.
**Zane**
Cisza komnaty spowijała mnie, gdy leżałem obok miejsca, w którym splątani byli Cole i Raven, a miękki rytm ich oddechów wypełniał przestrzeń. Bicie jej serca, miarowe i silne pod moją dłonią spoczywającą na jej brzuchu, było jedynym dźwiękiem, który naprawdę mnie kotwiczył – puls życia rosnącego w niej.
Obecność Slate'a poruszyła się w moim umyśle, stale obecny






