Ogniska i Rodowody.
**Macey**
Kiedy słońce chowa się za drzewami, tyły domu tętnią już życiem. Nad terytorium stada niesie się śmiech, a powietrze jest gęste od zapachu grillowanego mięsa i dymu ze spalanego drewna. Między drzewami wiszą sznury małych światełek, które oblewają wszystko dookoła złotym blaskiem. Pośrodku trzaska potężne ognisko, wysyłając w kierunku zmierzchającego nieba spirale isk






