Tutaj?
Powietrze zakrzywia się, zanim w ogóle zdążę zapytać, dokąd idziemy. Raven bierze mnie za rękę, drugą sięga po dłoń Elliota i wraz z przypływem mocy świat składa się do wewnątrz. Cienie i blask gwiazd splatają się ze sobą, śmiech przy ognisku znika w porywie wiatru i magii. Przez ułamek uderzenia serca czuję stan nieważkości. Potem moje buty znów dotykają ziemi. Świat wokół nas jest cichy.






