– Wychodzę. Chcesz, żebym ci coś kupiła, kiedy będę na mieście? – pytam Silasa. Zabieram dziś Amarę na zakupy, tak jak jej obiecałam. Ona nie może się doczekać nowych ubrań, a ja nie mogę się doczekać, aż zafunduję jej metamorfozę, na którą tak entuzjastycznie zareagowała.
– Gdzie się wybierasz? – zastanawia się Silas. Nie powiedziałam mu nic o mojej rozmowie z Amarą, czując, że ona chce zachować






