„O co chodzi?” – zapytał Edric.
Zawsze zgadzał się na wszystkie prośby Tildy.
Tilda lekko zmarszczyła brwi. „Chcę wiedzieć, czy dziecko Sharon jest synem Edwina”.
„Czy podejrzewasz, że...” Na niesfornej twarzy Edrica pojawiło się wahanie.
Tilda uśmiechnęła się. „Nie martw się o nic innego. Po prostu pomóż mi to sprawdzić”.
„Nie ma takiej potrzeby. Sharon powiedziała, że to nie ma nic wspólnego z E






