Corbin
Zaledwie chwilę po tym, jak Amity zemdlała, pędziliśmy już do Szpitala Frostlune. Zander siedział za kierownicą, wciskając pedał gazu do dechy. Pędził przez ulice z niespotykaną prędkością, nawet jak na niego, rodzinnego demona prędkości. Po raz pierwszy nawet Kellan był wdzięczny za szalone wyczyny Zandera. W mgnieniu oka dotarliśmy do szpitala.
Wpadłem do środka, mocno tuląc Amity do swoj






