— Musiałabyś na stałe zamieszkać w Kraju V — wyjaśniła Caitlin. — W najlepszym razie mogłabyś wracać do domu na święta. Tamtejsze sprawy są wciąż w fazie intensywnych przygotowań, co pochłania mnóstwo energii. To nie będzie tak łatwe, jak się wydaje. Prawdziwe pytanie brzmi, czy twoja rodzina zgodzi się na twój długoterminowy pobyt za granicą.
Miała własne powody, by to powiedzieć. Wysłanie Jillia






