– Na razie nie ma śladu po Forrestcie – odpowiedziała Caitlin z lekkim uśmiechem. – Ale w końcu trafiliśmy na trop mojej matki.
– Naprawdę? Gdzie ona jest? – zapytał Billy z troską w głosie.
– Namierzyliśmy ją w kraju A. Wysłaliśmy już tam ludzi. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, po powrocie do domu będziemy mogli podążyć tym tropem i w końcu ją odnaleźć.
– Dobrze, dobrze, bardzo dobrze! Im szybciej






