Aurelius zamarł na słowa Caitlin, jakby go poraziły.
– Czy wszystko w porządku, panie? – zapytał cicho Sebastian.
Starzec zamrugał, po czym powoli opadł na krawędź łóżka. Jego ramiona opadły, a z piersi wydobyło się długie, zmęczone westchnienie.
– Aureliusie, co przed nami ukrywasz? Proszę, powiedz mi. Cokolwiek to jest, Sebastian i ja zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by ci pomóc. Nie zostanie






