W chwili, gdy Caitlin zapytała o majątek rodziny Jonathan, Nicoletta przeklęła ją w duchu, ale jej twarz pozostała spokojna. „Caitlin, co za dziwne rzeczy opowiadasz. Nie zabraliśmy ani jednej igły ani nitki z majątku twojego dziadka. Wszystko trafiło do twojej matki, czyż nie? Czy nie o to powinnaś pytać raczej jej?”
„Doprawdy? Ale ja już przeprowadziłam śledztwo. Człowiek, który zajmował się maj






