„Tak, tato, coś tak ważnego, a ty nawet nie powiedziałeś rodzinie? Po prostu pozwoliłeś jej wejść. Widziałeś, jak na nas naskoczyła, gdy tylko przekroczyła próg, żądając majątku? Co to za zachowanie?”
Fletcher uderzył wierzchem dłoni o drugą dłoń, marszcząc mocno brwi, wściekły z powodu wtargnięcia Caitlin.
„Ja…”
Twarz Hectora była już blada jak popiół. Gdy tylko otworzył usta, dziki ból przeszył






