Gdy dni zmieniały się w tygodnie, a tygodnie w miesiące, Cillian i Kiera zaczęli odczuwać ciężar zawiłości swojego codziennego życia. Początkowa euforia związana z ich zaręczynami i rozwiązaniem intryg Tess ustąpiła miejsca realiom planowania wspólnej przyszłości.
Pewnego wieczoru, po długim dniu przygotowań do zbliżającego się ślubu, Cillian i Kiera siedzieli w swoim ulubionym pokoju w rezydencji






