Pewnego wieczoru Cillian uznał, że nadszedł czas na trudną rozmowę z Tess. Poprosił ją, by dołączyła do niego na kolację w eleganckiej jadalni rezydencji. Tess, przywdziewając maskę troski, zgodziła się na spotkanie, wiedząc, że to kolejny krok w jej planie.
Gdy siedzieli przy stole, w powietrzu unosiły się zawiłości ich napiętej relacji. Cillian wziął głęboki oddech i spojrzał bezpośrednio na Tes






