Keegan był całkowicie osłupiały. Nigdy nie spodziewał się, że ci zuchwalcy będą tak odważni i bezczelni na terenie Anglanduru.
— Jeśli mnie zabijesz, wierzysz, że uda ci się stąd uciec? — Ton Keegana był surowy i nieugięty.
Usta Sophie wygięły się w sardonicznym uśmiechu. Była niezwykle piękna, ale w tej chwili biła od niej złowroga aura.
— Chce pan spróbować? Chętnie panu pomogę, jeśli ma pan na






