— Dobrze już. Przestańmy o tym myśleć. Możemy tylko robić co w naszej mocy, by mu pomóc. — Tristan i Sophie robili, co mogli. Reszta zależała od losu.
W końcu nikt nie mógł zmienić przeznaczenia Dylana ani jego córki.
Bywały chwile, gdy nic nie szło zgodnie z planem.
— W porządku.
Minęło dużo czasu, odkąd Sophie ostatni raz była w obozie szkoleniowym. Nagle zapytała: — Panie Tristanie, nigdy wcześ






