Pozbycie się wroga.
W ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA.
Perspektywa Autora.
Rozdział 132.
W brzuchu Landona zawrzało z wściekłości. Uniósł dłoń do twarzy, ścierając jej ślinę i przyglądając się jej z niedowierzaniem.
— Co do diabła! — ryknął, po czym wytarł oplutą dłoń o jej uda. Chwycił ją za szyję, mocno zaciskając palce.
— Puść mnie… puść mnie… — głos Elary drżał, a gardło piekło ją zarówno od wewnątrz,






