Jego jedyne istnienie.
NA ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA.
Rozdział 133.
Punktu widzenia autora.
Andre wszedł do pokoju, trzymając panią Selene za ramię i wciągając ją do środka.
Jego usta rozszerzyły się z podziwu, gdy wpatrywał się w Dimitriego.
— Zawsze wiedziałem, że nigdy nie będziesz potrzebował pomocy. To jest… imponujące — dokończył z uśmiechem, ale Dimitri nie odpowiedział ani słowem, tylko wpatry






