Niegrzeczna gra wstępna.
NA ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA.
Rozdział 138.
Perspektywa Narratora.
Diabelski uśmiech wykwitł na jego wargach, gdy patrzył, jak ciało Elary delikatnie drży. Jego ideał. Widok jej drżącej z rozkoszy sprawiał, że czuł się panem sytuacji.
Stanął wyprostowany, wpatrując się w Elarę i ściągając koszulę, ukazując jej spojrzeniu swoje seksowne, twarde jak skała ciało.
Oczy Elary mruż






