Przyjmując go.
NA ŁÓŻKU MOJEGO PROFESORA.
Rozdział 139.
Perspektywa Narratora.
Dimitri trzymał uda Elary, wodząc twarzą po jej cipce.
„O mój Boże, tak!” – Elara wygięła się w łuk, gdy Dimitri przesunął językiem po jej wargach sromowych, delektując się każdym łykiem jej słodyczy.
„O mój Boże, tatusiu... to jest takie dobre” – jej serce biło szaleńczo, gdy kolejne fale ekstazy uderzały w nią z ogrom






