Dopiero teraz Sonia pojęła powagę sytuacji – ktoś sfotografował ją z mężczyzną wchodzącą do hotelu, a internauci uznali, że zdradza swojego partnera.
„Cholera! Co to za bzdury?”
Zabrakło jej słów, a oczy bolały od ciągłego wywracania nimi z niedowierzania. „Z kim niby poszłam do hotelu? Dlaczego ja o niczym nie wiem?”
Patrząc na nią z mieszanymi uczuciami, Daphne odpowiedziała: „Pani prezes Reed,






