„Zgadza się” – przytaknęła Sonia. „Jest dokładnie tak, jak mówisz”.
„Więc za tym wszystkim stoi kobieta?” Daphne otworzyła szeroko oczy.
Potakując subtelnie, Sonia odpowiedziała: „Tak”. Była na sto procent pewna, że to sprawka kobiety.
Oczywiście, istnieli mężczyźni, którzy ją kochali i chcieliby zobaczyć koniec jej związku z Tobym – jak choćby Charles czy Carl.
Jednak, choć mogli o tym marzyć, ni






