Nazywano to wykorzystywaniem wpływów.
Lynette opłaciła media i ogromną liczbę trolli. Naraziła nawet własną firmę na kłopoty tylko po to, by nadać sprawie rozgłos, sprawiając, że wszyscy internauci uwierzyli, że Charlesa i Sonię coś łączy.
Jednak internauci wiedzieli, że ta dwójka to przyjaciele i mają dobre relacje. Było niemożliwe, by coś takiego w ogóle miało miejsce.
Dlatego, gdy tylko on w






