Sonia postanowiła zastosować technikę „drzwiami w twarz”. Jeśli Tom na to pójdzie, świetnie, a jeśli nie, uzna po prostu, że rozmawiali o poufnych sprawach firmy i nie będzie więcej pytać. Teraz wszystko zależało od Toma.
Sonia milczała, wpatrując się jedynie w odbicie Toma w lusterku wstecznym.
Być może dlatego, że była z Tobym już od jakiegoś czasu, udzieliła jej się część jego władczej aury. Do






