Podczas gdy obie starsze panie rozmawiały w trakcie spaceru, wkrótce dotarły do pokoju, trzymając się za ręce.
W tym momencie Rose była już tak zmęczona, że nie potrzebowała lektury książki, która pomogłaby jej zasnąć.
Gdy Maria pomogła jej wrócić do pokoju, położyła ją na łóżku. Ostatecznie Rose zasnęła w niecałe dwie minuty. Widząc, że śpi, Maria uśmiechnęła się, przykryła ją kocem i wyszła.
Opu






