Toby mocniej zacisnął dłoń na telefonie. Gdyby aparat nie był wystarczająco wytrzymały, mógłby go zmiażdżyć!
„Rodzina Lore śmiała pomiatać babcią w jej własnym domu? Wygląda na to, że byłem dla nich zbyt pobłażliwy, skoro przestali szanować nawet ją”.
Choć Maria nie wiedziała, o czym myśli Toby, czuła, że jest wyprowadzony z równowagi.
„Dokładnie tak, panno Reed. Przyszli do posiadłości i próbowal






