„Nie bądź smutna. Przecież wciąż masz mnie, prawda?” – powiedział łagodnie Toby, patrząc na nią.
Sonia była oszołomiona. „Ciebie?”
Przytaknął i odparł: „W przyszłości będę tuż obok ciebie, by oglądać wszystkie spadające gwiazdy”.
To sprawiło, że się uśmiechnęła. „Czy nie mówiłeś, że spadające gwiazdy zdarzają się codziennie? Czy to oznacza, że będziemy musieli codziennie wchodzić na górę, żeby je






