Podsumowując, była zażenowana do granic możliwości.
Zrozumiała też teraz, dlaczego jej asystentka miała taką minę, gdy ona i Toby wrócili do strefy odpoczynku.
Tom musiał to słyszeć, prawda?
Boże, to takie upokarzające.
W tamtym momencie chciała po prostu zapaść się pod ziemię.
Rozbawiony Toby powiedział: — A ja myślałem, że stało się coś poważnego, skoro tak mnie odepchnęłaś. Okazuje się, że to t






