Charlotte wpatrywała się w liczne nieodebrane połączenia i wiadomości na telefonie, wszystkie od Louisa.
Nawet nie czytając ich, wiedziała, czego dotyczą. Przeprosiny, potem wyznania miłości. Prośby o wybaczenie, a następnie deklaracje chęci rozpoczęcia wszystkiego od nowa.
Charlotte czuła ogromną frustrację. Nie wiedziała, co mogłaby zrobić, by Louis w końcu odpuścił. Miała wrażenie, że on odmawi






