„Dlaczego sądzisz, że używam jej, by cię denerwować?” – zapytał Zachary.
Serce Charlotte zamarło. „Więc naprawdę się z nią spotykasz”.
„Wydajesz się rozczarowana” – zauważył Zachary, rozbawiony nutą zawodu w jej głosie.
„A co to ma wspólnego ze mną?” – warknęła Charlotte. „Możesz być, z kim tylko chcesz!”
„A co, jeśli ci powiem, że się nie spotykamy?” Zachary zniżył głos i podszedł bliżej niej. „C






