Lupine wróciła do domu i zrelacjonowała Charlotte wszystko na temat Bena.
Charlotte zmarszczyła brwi i odpowiedziała z niedowierzaniem: — Jesteś pewna? Chcesz powiedzieć, że się myliłam?
— Nie sądzę, żeby kłamał. — Lupine zastanowiła się przez chwilę. — Ale zanim wyszli, naprawdę czułam, że z panem Nachtem jest coś nie tak...
— Monitoruj ich dalej i sprawdzaj — nakazała Charlotte. — Spróbuj zapros






