Charlotte pochyliła się nad nim i powtórzyła pytania: „Ogłuchłeś? Powiesz mi wreszcie, co jej nagadałeś?”.
„Pora na moją drzemkę” – oznajmił Zachary z marsową miną.
Nie mogąc powstrzymać ciekawości, dopytywała: „Hmm... Czyżby wyznała ci miłość, a ty ją spławiłeś?”.
Zachary milczał z mocno zaciśniętymi powiekami, bo naprawdę potrzebował snu.
„Jak to możliwe? Przecież przed chwilą trzymałeś jej stro






