Między Charlotte a chłopcem istniała wyjątkowa więź. Potrafili zrozumieć swoje intencje bez wypowiadania ich wprost.
Po zakończeniu rozmowy Robinson przechylił głowę i spojrzał na trzy małe dziewczynki oraz nędznie wyglądającego Zachary'ego. Mimo to nie wkroczył, by załagodzić sytuację.
Jedna z dziewczynek wrzasnęła: „Jesteś taki wredny, wujku Zachary!”
„Już nie jesteś miły!”
„Nie lubię cię!”
„Ja






