Gordon zawsze był opanowany i godny zaufania. Zostawił w szpitalu kilku zaufanych ludzi, by chronili Ellie, a sam wraz z pozostałymi podwładnymi wyruszył na poszukiwania Zachary'ego.
Wcześniej ktoś próbował wkraść się do szpitala, by porwać Ellie, jednak próba ta zakończyła się niepowodzeniem.
Teraz dziewczynka była w końcu bezpieczna pod opieką tych ludzi.
Dzięki temu Charlotte mogła odetchnąć z






