Charlotte zaplanowała, by jej podwładni rozstawili zasadzkę w pobliżu i pozostawali w gotowości do wezwania.
Wraz z Morgan i Bruce'em pojechała w stronę opuszczonego złomowiska u podnóża góry na zachodnich przedmieściach.
Wokół czatowało ponad dziesięć osób, zachowując pełną czujność.
Morgan i Bruce byli wyraźnie zaniepokojeni, przygotowując się na najgorsze – ryzykowanie życia w zamian za dzieci.






