Perspektywa trzeciej osoby
Alfa mruknął z zadowoleniem, gdy Ender wtulił się w jego szyję, wdychając zapach swojego Alfy i ocierając się o niego twarzą.
— Tak ładnie pachniesz! — głos Endera był przytłumiony, a Alfa zachichotał, przesuwając prawą ręką po plecach Omegi, podczas gdy lewą wplótł we włosy Caspiana.
Alfa odwrócił głowę i ucałował czoło Caspiana, po czym pochylił się i złączył usta z us






