Perspektywa trzeciej osoby
Huxley podskoczył do przodu, niemal uderzając miednicą o grill, gdy nagle poczuł palec między swoimi pośladkami. Alfa odwrócił się gwałtownie, wywijając łopatką, ale zobaczył tylko uśmiechniętego Omegę, który zręcznie unikał ciosu.
Mały gnojek chichotał, unikając każdego zamachu i starając się nie zostać trafionym tłustą łopatką.
Ender wrzasnął, a potem wybuchnął śmieche






