\"Jest... pyszny.\" Plątał jej się język, a usta wciąż wypełniał smak koktajlu.
Powinna była delektować się trunkiem powoli, ale zamiast tego połknęła go na raz. \"Bai Tingxin, czego ode mnie oczekujesz, żeby wreszcie o tym zapomnieć? Powiedz mi!\"
Być może to ten kieliszek koktajlu dodał jej odwagi, sprawiając, że mówiła głośniej.
Jego czarne oczy pociemniały. \"Spłacisz mi teraz to, co jesteś mi






