Jednak zamiast posłusznie wrócić w ramiona matki, tak jak zrobił to wczoraj, zacieśnił uścisk na nogach Ling Yiran.
Zhuo Qianyun powiedziała: „Przepraszam, Mały Yan zazwyczaj się tak nie zachowuje. Wydaje się, że cię polubił”.
„W porządku. Ja też lubię Małego Yana” – odparła Ling Yiran, biorąc chłopca na ręce.
Malec nie wyrywał się i był wyjątkowo posłuszny. Kiedy go podniosła, uśmiechnął się do n






