Ling Yiran zacisnęła usta, nagle nie wiedząc, co powiedzieć, więc po prostu otworzyła pudełko i zaczęła jeść.
Oczy Yi Jinli były utkwione w Ling Yiran. Wydawało się to stopniowo stawać czymś na kształt tabu, gdy wciąż na nowo próbował zatrzymać ją przy sobie.
Nie chciał pozwolić jej odejść. Myślał tylko o tym, co powinien zrobić, by z własnej woli chciała z nim zostać.
Od kiedy wspólny lunch stał






