Odwiedziny na grobie były kłopotliwe. Co więcej, w miarę upływu czasu płyta nagrobna zaczęła pękać. Jej naprawa kosztowałaby fortunę. Dlatego o wiele lepszym wyjściem wydawało się przeniesienie pochówku na z prawdziwego zdarzenia cmentarz.
Jednak Ling Yiran trafiła do więzienia i tym samym pomysł został odłożony na później. Po odbyciu wyroku zostało jej niewiele pieniędzy. Stąd też nie tylko nie b






