Od samego początku chciał tylko tego, aby ona tego pragnęła.
Jednak z upływem czasu zapragnął więcej.
Chciał, żeby lubiła go bardziej. Chciał, żeby nie podobał jej się żaden inny mężczyzna oprócz niego.
Nie potrafił nawet zaakceptować możliwości, że w jej przyszłości pojawi się jakiś inny mężczyzna poza nim. Za każdym razem, gdy myślał o takiej ewentualności, przepełniało go ukłucie zazdrości.
Zaz






