– Z naszego śledztwa wynika, że ojciec panny Ling po wyciągnięciu urny z prochami matki zapłacił tu czynsz za trzy miesiące z góry. Po krótkiej wizycie pierwszego dnia, więcej się tu nie pojawił. Jednocześnie ojciec panny Ling nie kontaktował się z żadnymi cmentarzami ani nie poczynił żadnych ustaleń w celu zakupu kwatery cmentarnej – powiedział Gao Congming.
Ling Yiran opuściła głowę i spojrzała






